poniedziałek, grudnia 12, 2005

10/11 sierpnia 2005

1. Znajduje sie przy basenie, chyba sztucznym zbiorniq z brudna woda, gdzie siedze na betonowym nabrzezu; widze grzbiety plywajacych ryb, ktos mowi jakie to ryby, ale nie pamietam nazwy (moze oklejki lub uklejki).Podplywa jadna, na oko widze, ze dlugosci jakies 20 cm i zmierza powoli w moja strone.Prawa reka chytam ja, ale w wody wyciagam macke jakiegos stwora, ktory zostal pod woda.Macka opletla moj srodkowy palec u prawej reki, zaraz przy kosci.Byla dosc cienka, powiedzialbym max 5 mm, ale sprezysta.Puscila mnie i zniknela pod woda.Palec zaczal puchnac, zrobil sie czerwony i widzialem oparzenie oraz jakby sucha skore w obolalym miejscu, cos jak slad po bardzo ciasnym pierscionku, ktory od wewnatrznej strony ma papier scierny, a wlasciciel rusza nim na wszystkie strony scierajac skore do miesa.... Pierwszy raz od dluzszego czasu czulem bol we snie i to przez dlugi okres.

2. Drugi sen - jestem w sklepie kolekcjonerskim, ktos sprzedaje rzymskie monety; niektore sa dziwne, poniewaz sa to dlugie, pionowe (stojace) kawalki metalu o przekroju kwadratowym, dlugosc moze 10 cm, szerokosc na 5 mm, na koncu kazdego okazu jest kulka.