piątek, listopada 11, 2005

Pierwszy świadomy sen, rok 2000

BLIŻSZA DATA NIEZNANA

Zapisane 25 sierpnia 2005 roq: "Chodze po jakims lesie, miedzy drzewami przebija sie slonce, godziny wieczorne, moze 17-18:00 w lecie.Widze drzewo o szerokim pniu, srednica moze metrowa.Po chwili znajduje sie wewnarz; widze trawe rosnaca na zewnatrz drzewa.W rece trzymam zwykły, lekarski termometr; odzyskalem swiadomosc - nie mam pojecia jak sie tu znalazlem, poniewaz otwor (dziupla) ma moze 15 sm srednicy i jest nieregularny.Probuje sie wydostac, ale drzewo zaczyna sie qrczyc i im szybciej sie ruszam, tym mniej miejsca jest wewnatrz, po chwili nie moge oddychac - jestem sciskany z kazdej strony".

Pamietam, ze bylem zdziwiony oraz zaskoczony i takze wystraszony po przebudzeniu; jak dotad czytalem tylo o podobnym rodzaju snu, wiec bylo to pierwsze tak niesamowite i -co prawda- nieprzyjemne uczucie.