piątek, listopada 11, 2005

3/4 grudzien 2001

Oto czesc mojego snu: siedzialem za jakis biurkiem i oznajmilem do mikrofonu, aby dzwonily osoby, ktore chcialyby wypowiedziec sie w jakikolwiek sposob (pozytywny badz negatywny ?) o produktach (nie mam pojecia o co chodzi).


O czwartej w nocy (obudzil mnie chyba pierwszy syganal) zadzwonil telefon :-o Potem byly jeszcze dwa sygnaly i kiedy ktos wstal, aby podniesc sluchawke-telefon milczal.Dziwne.Pytanie: czy poprzez sen poznalem przyszle wydarzenie w postaci sygnalu telefonu, czy tez sygnaly spowodowane byly moim snem i potega podswiadomosci?