piątek, listopada 11, 2005

26/27 lutego 2003

1. Znajduje sie w pralni mojego bloku, obok mnie jest Blade (Wesley Snipes) oraz Jolka w ciazy.Okazuje sie, ze chowamy sie tam przed groznym wampirem.Po chwili ktos puka, a Blade kaze mi go wpuscic.Jest to ten grozny przywodca.Ma lysa glowe, na niej kaptur, chodzi w ciemnym i dlugim plaszczu.Rozglada sie, po chwili wychodz.Blade oznajmia, abym dobrze zamknal drzwi, po czym wychodzi nastepnymi drziami, ktorych w rzeczywistosci nie ma.Znajdujemy sie jakby w piwnicy, ale nie do konca: widac jakies tlumy, kilka metrow dalej jest zejscie na nasloneczniona ulice.Widze wielu ludzi, kilku z nich mowi szeptem: "Głoście hasła".Po chwili wybucha panika, poniewaz ich przywodca zamienil sie w jakiegos potworka i zabija po kolei.Wszyscy wybiegaja na slonce, gdzie czuja sie bezpieczniej.

2. Obok mnie jest jakis gostek.Otwieram usta i znajduje haczyk wbity pod przednimi, dolnymi zebami.Wyciagam go bez problemu.Do haczyka przytwierdzony jest lancuch, a nastepnie ponownie haczyk i tak co 10 cm.Po chwili wczepiam sobie haczyki za skore na lewej rece.

3. Jestem w jakims szpitalu, gdzie przywiozlem Jolke (sasiadka).Przez chwile jestem sam.Pytam pielegniarke, czy tamta juz urodzila.Wchodze po szerokich schodach z drewnianymi, rzezbionymi i grubymi balustradami, ktorych nie powinno byc w szpitalu, poniewaz pasuja raczej do zamku.Ide korytarzem, jest noc.Znajduje sie chyba na pierwszym pietrze, bo ziemia jest dosc blisko.W oddali widze zamek (ruiny) z okragla wieza.Idac dalej zatrzymuje sie przy oknie.Jest burza, jednakze bezdeszczowa, widac co jakis czas blyskawice.Ogladam stary, czarny wiatrak, ktorego skrzydla zaczynaja sie rozpadac, a okrag, do ktorego sa przymocowane - co chwile obniza sie, ale wraca na swoje miejsce.Kiedy wszystkie ramiona odpadly - okrag zatrzymuje sie.Przed wiatrakiem stoi sobie czlowiek, moze arab, byc moze cygan.Krzyczy cos do mnie, podnoszac rece do nieba.Nie slysze go wyraznie, ale kiwam zaprzeczajaco glowa mowiac "NIE".

Pojawila sie Emilka z kolezanka.Ogladalismy film "Jackass", gdzie na jednej ze scen znajdowal sie holenderski wiatrak.Potem przerzucilem zdjecia tatuazy, a pokazujac fotki z BME - trafilem na haczyki wbite w cialo.Bylo kilka takich fotek, poza tym duzo z lancuchami.