piątek, listopada 11, 2005

16/17 grudnia 2002

Pamietam tylko ostatnio scene - zabijanie malych muszek, takich ktore wylegaja sie z doniczek i czasem mozna znalezc je na szybie.Potem bylo cos z A., ze za wszelka cene chce ze mna byc i robi wszystko, zeby bylo jak dawniej.


No i oczywiscie jak tylko pisalem sms'a po przebudzeniu.... zabilem jedna z much, kiedy latala przed moja twarza.Rano odebralem od A. wiadomosc na GG o prezentach (cos jakby: przeczytaj i przeslij dalej).