piątek, listopada 11, 2005

14/15 marca 2003

1. Znajduje sie przy jakichs zabudowaniach.Wchodze do jednego z nich.Lewa czesc pomieszczenia jest odbiciem prawej, na srodku znajduje sie jakis kwadratowy, moze metrowej wysokosci cokolik.Po obu stronach znajduja sie kratki sciekowe, tzn.nie w poziomie, ale w pionie.Przednia sciana jest wybudowana tylko do polowy; stanowi jakby mur lub bariere.W dali widac inne budynki.Podchodze do niej i kucam.Okazuje sie, iz czekam na jakiegos kucharza.Kiedy zjawia sie - lapie go za glowe i wciagam do pomieszczenia, jednoczesnie bijac go po glowie jakims przedmiotem.


2. Znajduje sie przed schodami umiejscowionymi obok mojego bloku.Jest zima, wszedzie pelno sniegu.Pojawia sie Rozalia w bialym kozuchu, jakby z niedzwiedzia polarnego.Jestem z kims jeszcze, ale nie pamietam tej osoby.Rozalia rzuca w nas sniegiem, my odpowiadamy.Jest juz zmeczona zabawa, wiec idziemy we trojke do klatki wejsciowej.Przed wejsciem dziewczyna zaczyna kaszlec, po chwili wypluwa krew z czesciami miesa.Podejrzewam, ze ma chore pluca.Rozbiera sie, po chym wskakuje do kaluzy (znajdujace sie w miejscu kratki przed drzwiami wejsciowymi), zanurzajac sie w wodzie po glowe.Wychodzi inna dziewczyna: cala czerwona, jakby jej skora zrobila sie polprzezroczysta; mozna bylo zauwazyc mieso oraz zyly z przeplywajaca krwia, ale jednoczesnie wygladalo to tak, jakby kapala sie we krwi rozcienczonej woda.Ma czarne wlosy, wyglada na 15-18 lat.Jest jej zimno - rozmawiam z nia.Mowie, zeby wyszla i okryla sie kozuchem.Nie chce tego zrobic i znow nurkuje.Boje sie o nia, poniewaz moze umrzec.

3. Siedze w jakiejs klasie, wlasnie zaczyna sie sprawdzian z matematyki.Obok mnie po lewej stronie siedzi Mariusz H, po prawej Mariusz Sz.Zastanawiam sie, dlaczego moje obliczenia sie tak male, a ich zajmuja cala kartke.Pytam o rozwiazanie Mariusza Sz. - ten probuje mi cos tlumaczyc, ale nie chce pokazac wlasnej kartki.W jednym zadaniu jako wynik wpisuje cyfre 5 podkreslajac ja dwukrotnie.Egzamin ma sie juz zakonczyc, a ja zastanawiam sie w jakiej szkole sie znajduje, poniewaz wlasna edukacje zakonczylem w zeszlym roku (chodzi o rzeczywistosc).

DOPISANE 16 marca: w radio slysze o jakiejs nowej odmianie zapalenia pluc (trudnosci w oddychaniu) lub cos w tym stylu.Okazalo sie, iz bylo juz kilka przypadkow smiertelnych, a epidemia moze objac caly swiat.

DOPISANE 17 marca 2003 r.: przypadki w innych krajach, takze -podobno- juz 2 w Niemczech.