piątek, listopada 11, 2005

14/15 grudnia 2002

Dzis jakos dziwnie: znajduje sie na skarpie, skad przez lornetke obserwuje wejscia (groty) wykute w skale, obok nich wysokie kolumny, w pospiechu biegaja jacys zolnierze.Nastepnie zagladam do jakiejs gabloty z bursztynami i zatopionymi w nich glonami czy tez robaczkami (inkluzje).Patrze na cene jednego okazu: 15.000.000 Po chwili twarda skamienialosc zamienia sie w 5 miekkich czesci, jakby z galaretki.Rozpadaja sie, ale skladam je w calosc.Potem snila mi sie pila, ktora pilowalem lancuch.


Po przebudzeniu: bajka "Atlantis", gdzie jakis doktorek pokazuje piłę, ktora mozna przeciac kosci w 28 sekund.Pamietam, ze wczoraj podczas zasypiania widzialem 'w mozgu' liczbe: 152,50 Dzis rano okazalo sie, ze cena za HD (dysk twardy na Allegro za 150 pln) zostala przebita na.... zgadnij ile? Dokladnie 152,50