sobota, listopada 12, 2005

14 grudnia 2003

Dzis snila mi sie szkola filmowa - zaliczylem scenka z jakas babeczka (takie male przedstawienie, nawet nie erotyczne) na 5, ale zaczalem sie klocic z rezyserem mowiac, iz juz nie moge miec wlasnego zdania, a on jest taki cudowny i wszystko wie najlepiej; ten obrazil sie i postanowil wpisac mi 1.