piątek, listopada 11, 2005

11/12 stycznia 2003

Dzis sny jakies marne, bo nioslem karte zdrowia oraz jakas waska ale dluga
skrzynke do szpitala; do paki zamocowany byl jakis gruby sznur, zarzucony na moje ramie.Jakas dziewczyna rozwiazala go oraz zawiazala ponownie, tym razem tworzac duzy wezel posrodku; nastepnie spotkalem 2 Amerykanow w zolto-czarnych kurtkach, pilem wino z jakims gostkiem, ktory zna Wladka Sikore (POTEM).


Gdzies okolo poludnia zadzwonila babka: wlasnie dowiedzialem sie, ze odszedl jakis moj wujek (nawet go nie znalem): powiesil sie bedac w Niemczech.Amerykanie - zagranica, skrzynia - trumna, sznur - petla na szyje, zolto-czarne kurtki - kolory z flagi Niemieckiej.